środa, 17 sierpnia 2016

Ślub w stylu japońskim

Bardzo lubię nietypowe zamówienia. To jest właśnie jedno z nich. Suknia ślubna w stylu japońskim z haftowanym kimono i pasem sukni.
Całość uszyta jest ze średniej grubości satyny w kolorze ecru z haftami w kolorach czerwieni, różu z dodatkami zieleni.





 Na niektórych zdjęciach widać jak suknia lub kimono się opiera na podłodze. Nie jest to absolutnie wynik złego ustalenia długości, lecz braku butów na obcasie, o których Asia zapomniała przy odbiorze swojego kompletu;)





poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Tiul z drukowaną bawełną

Tym razem miałam przyjemność uszyć suknię na wesele z tiulu i drukowanej bawełny. Gruby materiał z niebieskimi kwiatami idealnie pasował do szaro-niebieskiego lekkiego tiulu. Podbicie tiulowej spódnicy jest w kolorze ecru, żeby jeszcze bardziej podkreślić kolor dołu.





Do kompletu została uszyta jeszcze mucha. Razem z suknią wygląda wyśmienicie. 
Obiecano mi zdjęcia całości po imprezie, więc jak tylko dostanę, to dodam je tutaj;)

czwartek, 14 lipca 2016

Gipiura z muślinem

Cichosza...
Jestem z powrotem. Zepsuty laptop nie ułatwia pracy przy blogu.
No, ale nic tam, trzeba sobie jakoś radzić i nie zaniedbywać czytelników i podglądaczy, co ostatnimi czsy miało miejsce;)
Świeżo wyszła suknia:




Sukienka podstawowa jest uszyta z gipiury z cielistym podbiciem. Do tego jest nakładana spódnica, która sprawia, że sukieneczka staje się wyjściową suknią wieczorową.





czwartek, 8 października 2015

Muślin z koronką

Jak widać na załączonych obrazkach, suknie ślubne które szyję zdecydowanie różnią się od tych dostępnych w salonach. Nie są bogato zdobionymi księżniczkami, księżnymi na kole, z gorsetami sztywnymi niczym zbroja rycerska...Dlatego właśnie je szyję. Suknie delikatniejsze, bardziej wdzięczne, skromne są po prostu niedostępne... W sumie to i dobrze dla mnie!
Tym razem delikatna satynowo-muślinowa podstawa z koronkową bluzeczką.
Na początku miała być całość, jednak na przymiarkach Ania stwierdziła, że bez koronki, taka zwykła też jej się bardzo podoba, więc fajnie by było mieć możliwość zdjęcia góry.
Klient nasz pan!












wtorek, 6 października 2015

Muślin ślubny

Sezon ślubny jest w tym roku dla mnie bardzo owocny.
Tym razem powstała prosta suknia szyta z grubszej matowej satyny i muślinu.
Suknia miała za zadanie wyrównać proporcje klientki oraz złapanie porządnie dużego biustu. Udało się to wyśmienicie:)
Na początku góra miała być prosta na grubych ramiączkach, jednak po mojej propozycji jednego ramienia, nie było mowy o pierwszym pomyśle;) Dzięki dobrze dobranym staniku i gorsecie, wszystko trzyma się na swoim miejscu.