poniedziałek, 16 stycznia 2017

Bal karnawałowy w czerni

Tym razem szyłam sukienkę na bal karnawałowy. Jedyna wiadoma z jaką przyszła do mnie Justyna, to kolor - czarny. Całą resztę musiałyśmy wymyślić na pierwszym spotkaniu.
Może jakaś koronka? Może odcięcie w talii?...A! I rękawy.
 Chwilę pomyślałyśmy i wymyśliłyśmy. Koronkowa góra spływająca do talii. Dół uszyty z półkola, co by nie było widać majtek w tańcu;)






środa, 21 grudnia 2016

Diamonds are a girl's best friend

Każda z nas jest w jakimś stopniu sroką. Uwielbiamy jak coś się świeci, błyszczy. Tak też było przy tej sukience. Na początku miała być prosta, czarna. Ozdobą miała być bogata złota biżuteria. W trakcie tworzenia wyszło jednak inaczej. Złoto zamieniło się na srebro, a biżuterię zastąpiły kamienie gęsto przyszyte wzdłuż dekoltu. Może nie są to diamenty, ale migocze podobnie;)







  



środa, 14 grudnia 2016

Męski płaszcz na Sybir

W tym tygodniu pracowałam nad męskim płaszczem z grubego flauszu wełnianego. Z taką wysoką gramaturą nie miałam do czynienia. Było ciężko, ale się udało. Wełna o gramaturze 900g/m plus podbicie z podszewki z wełnianą watoliną dało efekt płaszczu, który wytrzymałby nawet mrozy jak na Sybirze;)
Konstrukcję zrobiła mi moja niezawodna Mama.
Płaszcz poszedł już do zadowolonego właściciela i czeka na odpowiednią temperaturę.









wtorek, 22 listopada 2016

Damski płaszcz wełniany

Tym razem znalazłam chwilę dla siebie. Udało się wygospodarować dwa dni na uszycie super ciepłego płaszcza z flauszu wełnianego. Jestem już gotowa na zimowe dni;)








 80% wełny na pewno zagwarantuje mi dobre grzanie:) Wnętrze wykończyłam pikówką, która w połączeniu z flauszem bardzo fajnie trzyma ciepło. Było już kilka zimniejszych dni, więc płaszczyk  przetestowany. Ciepło w kolana, ciepło wszędzie;)