piątek, 7 kwietnia 2017

Suknia ślubna inaczej

Ślubna nie musi być tylko suknia. Tak na prawdę można wychodzić za mąż nawet w białych portkach, co kto lubi;)
Tym razem Panna Młoda zdecydowała się na zestaw koronkowej bluzeczki z tiulową długą spódnicą. Na początku spódnica miała być różowa, bo Panna Młoda to typ osoby, która w ogóle w sukni ślubnej średnio siebie widzi. Ostatecznie zdecydowała jednak na biel, żeby było choć trochę klasycznie.
Na zdjęciach tego nie widać, ale biel jest tak biała, że podszewka przy niej wygląda jakby była ecru;) Na szczęście w połączeniu już nie ma takiego efektu.









6 komentarzy:

  1. Piękna suknia, robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyszło.
    Myślę, że ważne to wiedzieć, czego się chce – a i Krawcowej łatwiej wtedy coś zaproponować, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! Po to są właśnie przymiarki, żeby w międzyczasie też dyskutować na temat projektu :)

      Usuń