poniedziałek, 16 stycznia 2017

Bal karnawałowy w czerni

Tym razem szyłam sukienkę na bal karnawałowy. Jedyna wiadoma z jaką przyszła do mnie Justyna, to kolor - czarny. Całą resztę musiałyśmy wymyślić na pierwszym spotkaniu.
Może jakaś koronka? Może odcięcie w talii?...A! I rękawy.
 Chwilę pomyślałyśmy i wymyśliłyśmy. Koronkowa góra spływająca do talii. Dół uszyty z półkola, co by nie było widać majtek w tańcu;)






8 komentarzy: